Przychodzi Przedsiębiorca do fotografa… a tu niespodzianka!
Miała być rozmowa o portretach biznesowych, o zdjęciach na stronę, do profilu, coś „profesjonalnego”.
A tymczasem po jakiejśc chwili zamiast mówić tylko o kadrach i światłach, rozmawiamy o… marce osobistej.
O emocjach na zdjęciach, o wizerunku, o tym, co chcesz przekazać ludziom zanim jeszcze klikną „Obserwuj”.
Zastanawiamy się razem co powinna zobaczyć ustalona grupa docelowa, jak ubiór buduje komunikat, co ma z tych zdjęć wynikać – dla klienta, dla Ciebie, dla marki.
I nagle - nie wiadomo kiedy - jesteśmy w samym środku rozmowy o biznesie.
O logo, grafikach, materiałach, postach.
O tym, że wizerunek to nie tylko piękne zdjęcia, ale też dowody działania, obecność, finalizowanie projektów i pokazywanie światu, że robisz rzeczy, zaistnieniu w świecie social mediów.
Mówimy o blogu, regularnych publikacjach, algorytmach, zasięgach.
O reklamie i tej organicznej i tej płatnej.
O marketingu, który nie boli, tylko działa.
Dwie godziny mijają niepostrzeżenie.
I właśnie to - dla wielu moich Klientów - jest największym zaskoczeniem.
Bo oprócz zdjęć dostają konkretną porcję wiedzy, inspiracji i plan na to, co dalej. Co zrobić z tym wizerunkiem, jak przekuć go w działanie. Jak prowadzić markę osobistą, która przyciąga, a nie męczy.
W jednym miejscu znajdują fotografa, grafika, doradcę i towarzysza tej biznesowej podróży.
To ja - Kasia.
Jeśli masz ochotę nie tylko się sfotografować, ale też stworzyć logo i materiały graficzne oraz zrozumieć, jak wykorzystać to wszystko w praktyce - zapraszam Cię na konsultację.
Może Cię zaskoczyć. A może właśnie od niej wszystko się zacznie.